ASERTYWNOŚĆ – SZTUKA KULTURALNEGO ODMAWIANIA
Co to jest asertywność?
Słowo to przyszło do nas z języka angielskiego, gdzie znaczy „stanowczy, nie znoszący sprzeciwu” (Wielki Słownik Angielsko-Polski Jana Stanisławskiego z 1966 roku). Potocznie w języku angielskim używane jest w znaczeniu „pewność siebie”. I w takim znaczeniu używane jest także w języku polskim, a więc osoba asertywna to osoba pewna siebie z adekwatnym poczuciem
własnej wartości.
Inaczej realizująca własny program życiowy w oparciu o swoje potrzeby w odpowiedniej zgodzie z potrzebami innych.
Asertywność to styl podróżowania przez życie z dużą świadomością własnego kierunku, własnego celu, własnych potrzeb.
Niezbędnikiem dla takiego podróżowania jest dobra mapa swych potrzeb i rozeznanych możliwości (wiem czego chcę, co mogę) oraz wartości (co jest dla mnie ważne).
Potrzebny jest także wewnętrzny kompas (który mnie informuje, czy zbliżam się do swego celu, czy oddalam, czy w ogóle
dryfuję w nieznanym kierunku).
Asertywność… to umiejętność spokojnego bez skrępowanie, tremy, wstydu, zażenowania, unikania, zwodzenia, fantazjowania, odraczania w czasie, lęku, przerażenia itd.
- mówienia o sobie dobrze
- mówienia o swoich wadach
- przyznawanie się do błędów i przepraszania
- wyrażania uczuć jakie żywimy do innych
- wyrażania czasowych stanów emocjonalnych jakie żywimy do innych
- proszenia o coś co chcemy lub nam się należy
- odmawiania czegoś komuś
- przyjmowania komplementów
- przyjmowania krytyki i negatywnych ocen
- kończenia trudnych spraw, rozmów
- reagowania na trudne sprawy innych.
DWIE NIEASERTYWNE POSTAWY ŻYCIOWE:
Uległość
Polega na rezygnacji z respektowania swoich praw, podporządkowaniu się innym. Ma ona miejsce kiedy ktoś nad nami dominuje (faktycznie lub tak się nam wydaje).
Agresja
Dotyczy sytuacji kiedy to my sami dominujemy nad kimś i przejawia się w poprzez szantaż (np. emocjonalny), inwazję, rozkazywanie, pouczanie, przemoc słowną (i niestety czasem fizyczną).
Zarówno uległość, jak i agresja to zachowania, które na krótką metę, w konkretnej sytuacji, mogą się nawet okazać skuteczne, ale w dłuższej perspektywie, ponawiane, powtarzane są zgubne dla obu stron. Zwłaszcza kiedy dotyczą ważnych obszarów życiowych.
Dwie nieasertywne postawy życiowe:
a) albo inni za ciebie decydują i im ulegasz, bo są lepsi, silniejsi, mają nad tobą władzę, wiedzą coś lepiej
b) albo to ty dominujesz nad innymi, wykorzystując swoją siłę, relacje, stanowisko, wpływy itp.
Dlaczego zatem reagujemy nieasertywnie – uległością lub agresją?
Dlaczego kolekcjonujemy w sobie poczucie krzywdy, straty, zgadzamy się na konieczność ograniczenia własnych potrzeb? Albo też zgadzamy się, aby owładnęły nami furie wściekłości i aby nasze relacje z ludźmi przypominały manewry wojskowe?
Odpowiedź jest dość prosta:
– bo nie umiemy inaczej
– bo mamy taki, utrwalony wzorzec zachowania
– bo nie chcemy kogoś urazić lub stracić czyjejś akceptacji, przyjaźni, miłości, nie chcemy popsuć sobie stosunków koleżeńskich w pracy lub relacji sąsiedzkich… i nie wiemy jak to robić inaczej!
Dopóki nie wyobrazimy sobie zmiany, nie zaczniemy działać inaczej.
To ważne, żeby nie łączyć całej osoby kogoś ze swoimi emocjami, tylko zidentyfikować konkretne zachowania tej osoby, które nas szczególnie frustrują. A zatem unikajmy zdań typu: „denerwujesz mnie, doprowadzasz mnie do szału”, a nauczmy się precyzyjnie wyłapywać te szczególne zachowania, które są dla nas przykre. To bardzo ważne dla usprawnienia wzajemnej komunikacji i
relacji.
Chociaż bardzo trudno to zaakceptować – ludzie na ogół mają dobre intencje, a ich zachowania są takie, jakie są, ponieważ oni także nie potrafią inaczej. Jeżeli ktoś nas nieustająco poucza – to chce, aby było jak najlepiej (oczywiście według niego). Jeżeli ktoś nas zadręcza wizytami lub gadulstwem – to jest jego forma utrzymywania kontaktów, poszukiwania akceptacji, aprobaty itd. Spróbujmy zatem znaleźć pozytywną intencję w każdej sytuacji. Możemy w tym celu zamienić się na chwilę rolami i spróbować zidentyfikować intencje.
Zmiana reakcji do których jesteśmy przyzwyczajeni i która stanowi mocny wzorzec zachowania jest bardzo trudna. Wymaga sporo wysiłku i wyobraźni, ale motywacją do tej pracy mogą być oczekiwane (i wspólnie wypracowywane) zmiany.
Artykuł Zuzanny Kępińskiej – mini kurs doskonalenia „Asertywność”
TRENDY uczenie w XXI wieku Internetowy magazyn CODN
Opracowała: T.Bobowska